Brogsy – co to za buty, rodzaje brogsów i kiedy je nosić?
Wbrew pozorom określenie brogue / brogsy nie oznacza konkretnego typu obuwia (np. tylko derby czy tylko oksfordów), ale przede wszystkim sposób zdobienia butów – charakterystyczne perforacje, czyli dziurkowanie na cholewce.

Krótka historia butów brogowanych (brogues)
Początki brogsów są dość zaskakujące. Dzisiejsze eleganckie brogsy wywodzą się z roboczych butów irlandzkich chłopów i angielskich leśników. W solidnym, skórzanym obuwiu wykonywano otwory, aby woda szybciej wypływała, a buty mogły prędzej wyschnąć. Z czasem perforacje stawały się coraz bardziej dekoracyjne, aż straciły funkcję praktyczną i na stałe weszły do świata klasycznej mody męskiej.
Ogromną popularność na całym świecie brogsy zawdzięczają Edwardowi, księciu Walii, który chętnie nosił je m.in. podczas gry w golfa. Od tego momentu buty brogue przestały być kojarzone wyłącznie z „terenem”, a zaczęły pojawiać się w coraz bardziej eleganckich stylizacjach.
Rodzaje brogsów – quarter, semi i full brogues
W klasycznym obuwiu męskim wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje brogsów, różniące się ilością perforacji i przeszyć. Im więcej zdobień, tym but jest mniej formalny.
Quarter-brogues

- posiadają najmniej zdobień,
- ażurowanie (dziurkowanie) występuje tylko wzdłuż szwów,
- na nosku nie ma medalionu (czyli perforowanego wzoru na czubku buta).
To najbliższa formalności wersja – świetna do garnituru, również biznesowego.
Semi-brogues (half-brogues)

- mają więcej zdobień niż quarter-brogsy,
- perforacje znajdują się z reguły na przedniej części buta,
- mają charakterystyczne przeszycie za palcami – tzw. cap toe.
To doskonały kompromis między elegancją a mniej formalnym charakterem, idealne do garnituru lub smart casualu.
Full-brogues (wingtip)

- posiadają najwięcej perforacji i przeszyć,
- na czubku znajduje się medalion – rozeta z dziurek,
- na cholewce widoczne są przeszycia i dziurkowania w kształcie „skrzydełek”, tworzące charakterystyczne skrzydło (wingtip).
Odmianą full-brogues są long-wing-tip, w których skrzydełka biegną znacznie dalej – aż w okolice pięty. To bardzo dekoracyjne buty, idealne do garniturów z charakterem, tweedu czy flaneli.
Uwaga: wszystkie rodzaje brogsów mogą występować jako derby brogues, oksford brogues, a nawet monki z ażurowaniem. Wyjątkiem jest longwing, który występuje wyłącznie jako derby.
W tradycyjnie wykonywanych brogsach perforacje są robione ręcznie. Im więcej zdobień ma but, tym więcej pracy wymaga jego wykonanie. Przykładem klasycznych, efektownych brogsów mogą być np. Partigiani 7781 – pełne brogsy o eleganckim, ponadczasowym charakterze.
Na jakie okazje i do czego zakładać brogsy?
W przypadku brogsów obowiązuje prosta zasada: im mniej przeszyć i perforacji posiada but, tym jest bardziej formalny.
Quarter-brogsy i subtelne semi-brogsy dobrze sprawdzą się przy bardziej formalnych okazjach – do garnituru biurowego, spotkań biznesowych czy pracy w firmie z konserwatywnym dress code’em. Full-brogues są mniej formalne, za to bardzo charakterne – świetnie pasują do stylu smart casual oraz do garniturów z tkanin takich jak tweed czy flanela.
Brogsy – do garnituru, jeansów i chinosów
Buty brogue są niezwykle wszechstronne. Dobrze wyglądają:
- z garniturem (szczególnie w odcieniach granatu, szarości, brązu),
- z chinosami,
- z jeansami – szczególnie w ciemniejszym denimie.
Budapestery – czym różnią się od klasycznych brogsów?
Określenie Budapester często mylone jest z full brogues, ale w rzeczywistości nie oznacza rodzaju zdobienia, lecz rodzaj kopyta (kształt buta). Buty wykonane na kopycie Budapester są szersze, mają bardziej zaokrąglone, wysokie noski i sprawiają wrażenie masywniejszych. Najbardziej rozpowszechnionym wariantem Budapesterów są derby full brogues.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy brogsy pasują do garnituru ślubnego?
Czym różnią się oksfordy brogsy od derby brogsów?
Jaką metodą szyte są brogsy w Klasyczne Buty?
W KlasyczneButy.pl pomagamy dobrać odpowiedni rodzaj brogsów, krój oraz kolor, aby idealnie pasowały do Twojego stylu życia. Zapraszamy do naszych salonów!
Komentarze do wpisu (0)